Zespół kardiologów i kardiochirurgów z Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu przeprowadził pierwszą w Polsce jednoczasową, przeznaczyniową implantację dwóch zastawek serca – aortalnej (TAVI) oraz mitralnej (TMVR) – podczas jednego zabiegu. Zastosowana metoda, oparta na unikalnej kombinacji dostępów naczyniowych, należy do pionierskich również w skali światowej.

Implantacja dwóch zastawek jednocześnie to zabieg bardzo rzadki. W przypadku naszej pacjentki był on konieczny, ponieważ zdiagnozowaliśmy u niej ciężką niewydolność serca. A powodem tego stanu było istotne zwężenia dwóch zastawek (aortalnej i mitralnej). Wymiana każdej po kolei nie przyniosłaby szybkiego oczekiwanego efektu terapeutycznego – wyjaśnia dr hab. Jerzy Sacha, kierownik Pracowni Badań Hemodynamicznych USK w Opolu, prof. Politechniki Opolskiej.

Jak podkreśla specjalista, standardowe leczenie kardiochirurgiczne z otwarciem klatki piersiowej nie było możliwe ze względu na bardzo wysokie ryzyko operacyjne.

Najczęściej tacy chorzy są operowani przez kardiochirurgów metodą klasyczną z otwarciem klatki piersiowej – u naszej pacjentki taka opcja nie wchodziła w grę, bo wiązałaby się z bardzo dużym ryzykiem operacyjnym, między innymi z powodu zaawansowanego wieku (ponad 80 lat) – dodaje prof. Sacha.

Zespół zdecydował się więc na małoinwazyjny zabieg kombinowany z dostępów naczyniowych. Ze względu na współistniejącą miażdżycę tętnic udowych i aorty nie było możliwe zastosowanie klasycznego dostępu udowego, a jednocześnie chciano uniknąć bardziej inwazyjnego dostępu przezkoniuszkowego.

Dlatego skorzystaliśmy z opracowanego i rozwijanego przez nasz zespół dostępu podobojczykowego (wymieniając zastawkę aortalną) oraz przezprzegrodowego dostępu żylnego (wymieniając zastawkę mitralną). Według naszej wiedzy jest to pierwsze zastosowanie takiej konfiguracji technik na świecie – informuje prof. Sacha. – W ten sposób pokazaliśmy, że u chorych z miażdżycą tętnic udowych i aorty można wykonywać zabiegi dwuzastawkowe bez konieczności uciekania się do dostępu przezkoniuszkowego, który wiąże się z dłuższym okresem rekonwalescencji i potencjalnie większymi powikłaniami – dodaje.

Zabieg spotkał się z dużym zainteresowaniem środowiska medycznego i zostanie zaprezentowany w 2026 roku na międzynarodowej konferencji w Stanach Zjednoczonych.

Jak podkreśla dyrekcja szpitala, kardiologia jest jedną z kluczowych specjalizacji USK w Opolu.

Po raz kolejny nasz zespół kardiologów interwencyjnych i kardiochirurgów udowodnił, że jest gotowy wprowadzać niestandardowe metody leczenia pacjentów z ciężką niewydolnością serca. W 2025 roku wysiłki tego zespołu zostały docenione w ogólnopolskim konkursie Start-Up-Med, a najnowszy zabieg jest dowodem, że nie poprzestaje on na podnoszeniu poprzeczki – komentuje dyrektor generalny Dariusz Madera.

Inni czytali także

Pokaż wszystkie