10 września 2026 roku ortopedzi ze Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy wykonali 100. endoprotezoplastykę stawu kolanowego z wykorzystaniem robotycznego systemu VELYS. Pierwsze tego rodzaju operacje w placówce przeprowadzono 21 lipca 2025 roku. Szpital Biziela był pierwszym ośrodkiem w Polsce posiadającym własny system VELYS, a jednocześnie pierwszym szpitalem w województwie kujawsko-pomorskim, który rozpoczął wykonywanie robotycznie wspomaganej endoprotezoplastyki stawu kolanowego.

Wdrożenie technologii poprzedziło niemal pół roku przygotowań zespołu. Obejmowały one zarówno szkolenia online, jak i zajęcia praktyczne, m.in. w Szwajcarii i Irlandii. Obecnie system VELYS jest wykorzystywany w Oddziale Klinicznym Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu podczas endoprotezoplastyki stawu kolanowego.

Sto zabiegów to dla nas wyraźna granica między etapem wdrożenia a etapem dojrzałego, rutynowego stosowania technologii. Na początku każdy zabieg z użyciem robota wymagał dodatkowego czasu na salę operacyjną, dodatkowego przygotowania zespołu i pewnej elastyczności w harmonogramie. Dziś robotyka jest wpisana w standardową ścieżkę pacjenta kwalifikowanego do endoprotezoplastyki kolana – nie jest już „projektem pilotażowym”, tylko częścią codziennej praktyki Oddziału. To otwiera nam przestrzeń na kolejny etap: nie tylko wykonywanie zabiegów, ale systematyczne zbieranie danych, ocenę wyników odległych i dalsze doskonalenie protokołów, także pod kątem szkolenia kolejnych operatorów – mówi dr n. med. Michał Kułakowski, lekarz kierujący Oddziałem Klinicznym Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu.

Robot wspiera chirurga w precyzyjnym planowaniu operacji

System VELYS wspiera chirurga na etapie planowania i przeprowadzania endoprotezoplastyki, pozwalając wykorzystać podczas operacji informacje dotyczące anatomii konkretnego stawu. Ostateczne decyzje dotyczące przebiegu zabiegu pozostają po stronie operatora.

Dr n. med. Karol Elster, zastępca lekarza kierującego Oddziałem, zwraca uwagę, że technologia pozwala na większą indywidualizację operacji.

Z perspektywy pacjenta najważniejsza różnica polega na tym, że ustawienie protezy jest dziś dużo bardziej zindywidualizowane niż w klasycznej technice manualnej. Zamiast opierać się wyłącznie na uśrednionych, standardowych punktach odniesienia anatomicznego, mamy możliwość precyzyjnego dopasowania pozycji komponentów do indywidualnej biomechaniki danego kolana — z uwzględnieniem napięcia więzadeł i naturalnego zakresu ruchu pacjenta. W praktyce przekłada się to na mniejszą potrzebę dodatkowych zabiegów korekcyjnych na więzadłach w trakcie operacji, a to z kolei oznacza mniejszą traumatyzację tkanek miękkich. W funkcjonowaniu pooperacyjnym obserwujemy u części pacjentów bardziej „naturalne” odczucie stawu i płynniejszy powrót do codziennej aktywności, choć oczywiście każdy przypadek ocenia się indywidualnie, a robotyka jest narzędziem wspierającym chirurga, nie gwarancją wyniku – mówi dr Elster.

Pierwsze 100 operacji pozwoliło zespołowi również ocenić, jak wraz z doświadczeniem zmieniał się sposób korzystania z systemu.

Najważniejsze jest to, że po stu zabiegach robotyka przestała być dla nas „nowym narzędziem”, a stała się naturalną częścią warsztatu — zarówno mojego, jak i całego zespołu operacyjnego. Na początku każdy krok w systemie wymagał dodatkowej weryfikacji: sprawdzaliśmy manualnie to, co system już policzył, dłużej trwała rejestracja punktów anatomicznych, ostrożniej podchodziliśmy do sugerowanych ustawień komponentów. Dziś potrafimy szybciej i pewniej interpretować dane, które dostajemy w czasie rzeczywistym — napięcie więzadeł w pełnym zakresie ruchu, symetrię szczelin zgięciowej i wyprostnej — i świadomie decydować, kiedy podążyć za sugestią systemu, a kiedy odstąpić od niej na rzecz własnej oceny klinicznej. To dojrzewanie dotyczyło nie tylko mnie jako operatora, ale całego zespołu — instrumentariuszek, anestezjologów — którzy nauczyli się nowego rytmu sali operacyjnej – dodaje.

Doświadczenie kliniczne wykorzystywane także w badaniach

Rozwijane w trakcie kolejnych zabiegów doświadczenia są wykorzystywane również w działalności naukowej. Zespół Szpitala Biziela uczestniczy w badaniu porównującym endoprotezoplastykę stawu kolanowego wspomaganą systemami VELYS i CORI, realizowanym we współpracy z zagranicznym ośrodkiem.

To badanie realizujemy w ramach współpracy naukowej z ośrodkiem zagranicznym — nasz Oddział dysponuje systemem VELYS, natomiast ośrodek partnerski pracuje na platformie CORI, więc połączenie tych dwóch doświadczeń w jednym projekcie badawczym daje nam możliwość obiektywnego porównania obu technologii, czego żaden z ośrodków nie mógłby przeprowadzić samodzielnie. Interesują nas pytania dotyczące m.in. dokładności ustawienia komponentów i balansowania więzadeł, efektywności czasowej zabiegu oraz ewentualnych różnic w rekonwalescencji i funkcjonowaniu pacjentów po operacji. Dla pacjentów wyniki tej współpracy naukowej mogą oznaczać, że przyszłe decyzje dotyczące wyboru technologii robotycznej będą opierać się na rzetelnych, wieloośrodkowych danych porównawczych, a nie na doświadczeniu jednego zespołu – wyjaśnia dr Kułakowski.

Technologia jako element rozwoju szpitala

Osiągnięcie poziomu 100 wykonanych procedur ma znaczenie nie tylko ze względu na samą liczbę operacji. Pozwala także na systematyczne analizowanie rezultatów, doskonalenie organizacji pracy oraz dalszy rozwój kompetencji zespołu.

Dla Szpitala sto wykonanych procedur oznacza również możliwość systematycznej oceny rezultatów, dalszego doskonalenia organizacji pracy oraz rozwijania kompetencji zespołu. Nie traktujemy bowiem samego posiadania nowoczesnej aparatury jako miary innowacyjności – jej rzeczywistą wartość wyznaczają sposób wykorzystania oraz korzyści, jakie może przynieść pacjentom. Zachowujemy przy tym niezbędną ostrożność naukową, ponieważ wiarygodna ocena wpływu robotyki na wyniki funkcjonalne, jakość życia i trwałość efektów leczenia wymaga odpowiedniego czasu, systematycznego gromadzenia danych i prowadzenia badań – mówi dr n. med. Agnieszka Rogalska, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy.

Jak podkreśla dyrektor szpitala, kierunek ten jest spójny ze Strategią Rozwoju Szpitala na lata 2025–2030, w której modernizacja infrastruktury i wdrażanie innowacyjnych metod leczenia podporządkowane są poprawie jakości, bezpieczeństwa i wartości opieki oferowanej pacjentom.

Priorytetem pozostaje dla nas wykorzystanie wiedzy, doświadczenia i innowacji dla poprawy zdrowia chorego – zgodnie z misją: „Przez wiedzę i doświadczenie do zdrowia chorego”, która wyznacza sens działalności naszego Szpitala – dodaje dr Rogalska.

Setna endoprotezoplastyka kolana z wykorzystaniem systemu VELYS pokazuje, że robotyka w Szpitalu Biziela przeszła drogę od wdrażanej technologii do rozwiązania na stałe obecnego w praktyce klinicznej. Jednocześnie kolejne zabiegi dostarczają zespołowi doświadczeń i danych, które mogą służyć zarówno dalszemu doskonaleniu leczenia, jak i rozwojowi badań nad wykorzystaniem robotyki w ortopedii.

Więcej aktualności – kliknij!

Zdjęcie: Szpital Uniwersytecki nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy

Inni czytali także

Pokaż wszystkie