Zespół Klinicznego Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie przeprowadził skomplikowaną operację usunięcia guza nerki o wielkości piłki tenisowej, zachowując jednocześnie narząd 44-letniego pacjenta. Nowotwór zlokalizowany był w samym centrum nerki, w bezpośrednim sąsiedztwie naczyń nerkowych, co znacząco podnosiło stopień trudności zabiegu.

W przeciwieństwie do większości guzów nerek, które rosną egzofitycznie i wystają poza obrys narządu, w tym przypadku zmiana miała charakter endofityczny i była ukryta w miąższu nerki. Choroba została wykryta przypadkowo podczas badania USG wykonanego po kolizji drogowej.

Nie miałem żadnych objawów, o guzie dowiedziałem się przypadkiem. Po stłuczce samochodowej w szpitalu wykonano mi badanie USG, żeby wykluczyć obrażenia wewnętrzne. Wtedy wykryto u mnie guza. To był dla mnie szok. Operacja była bardzo skomplikowana i ryzykowna, ale zakończyła się powodzeniem. Lekarzom udało się zachować większość nerki. Po zabiegu z dnia na dzień czuję się coraz lepiej i wracam do sił – mówi pacjent Marcin Korczyński.

Ryzyko operacyjne wynikało zarówno z lokalizacji zmiany, jak i jej rozmiaru.

To była wyjątkowa operacja. Zwykle zmiany mają dwa lub trzy centymetry i są położone na brzegu nerki, dlatego ich usunięcie nie sprawia większych trudności. W przypadku 44-letniego pacjenta guz osiągnął wielkość piłki tenisowej i był ukryty w miąższu narządu. Sytuację komplikował fakt, że leżał w bezpośrednim sąsiedztwie naczyń nerkowych. Aby go usunąć, trzeba było naciąć nerkę, wypreparować zmianę i zamknąć ubytek. Była to procedura bardzo trudna technicznie i obarczona ryzykiem. Zabieg był możliwy dzięki systemowi robotycznemu da Vinci. Umożliwia on operację w powiększeniu i obrazie 3D oraz pozwala precyzyjnie zszyć głęboki ubytek po guzie. Wykonanie zabiegu bez użycia tej technologii byłoby bardzo trudne, wiązałoby się z ogromnym ryzykiem uszkodzenia naczyń i koniecznością usunięcia całej nerki – podkreśla dr n. med. Przemysław Mitura, pełniący obowiązki Lekarza Kierującego oddziałem.

Małoinwazyjny zabieg przeprowadzili dr n. med. Przemysław Mitura oraz dr n. med. Paweł Płaza wraz z zespołem operacyjnym i anestezjologicznym. Operacja została wykonana z wykorzystaniem systemu robotycznego da Vinci Xi.

Specjaliści oddziału realizują zabiegi robotyczne od września 2022 roku. Standardowo wykonują operacje w leczeniu raka gruczołu krokowego, guzów nerki oraz raka pęcherza moczowego, a także procedury rekonstrukcyjne w przypadku zwężeń moczowodu. W szpitalu dostępne są obecnie dwa systemy robotyczne, wykorzystywane przez zespoły torakochirurgiczne, urologiczne, chirurgiczne i ginekologiczne.

Przeprowadzony zabieg potwierdza, że nawet w przypadku dużych i centralnie położonych guzów nerki możliwe jest leczenie oszczędzające narząd, przy zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa i precyzji.

Zdjęcia: USK nr 4 – Iga Kuliniec, Łukasz Głaczkowski, Alina Pospischil, Przemysław Mitura

Inni czytali także

Pokaż wszystkie